Pozostając w temacie ciekawostek z Lasów Janowskich, nie można nie ukłonić się nad historią Andrzeja Kiszki - jednego z ostatnich i najdłużej ukrywających się żołnierzy polskiego podziemia niepodległościowego. "Człowiek z bunkra" przez 9 lat mieszkał w wykopanym przez siebie i kolegów schronie, czekając na zmianę sytuacji politycznej. Jak sam powiedział w wywiadzie: Na zimę zamykałem się w bunkrze. Nie mogłem z niego całą zimę wychodzić, groziło to pozostawieniem śladów na śniegu. W bunkrze było ciepło, siedziałem całą zimę w koszuli, miałem też książki do czytania. Dziś miejsce to upamiętniają krzyż, pomnik i tablica.